Trwa karnawał - okres tańców. Wytworne bale, śluby, studniówki, czy nawet zwykłe potańcówki spędzają sen z oczu pań (bo jak zwykle pierwsza myśl - "przecież ja nie mam w co się ubrać") i wywołują przyspieszone bicie serc męskich. To ostatnie z dwóch powodów - obaw o stan portfela (one często przeważają niestety) oraz radość z wyglądu wybranki serca. Ale jest wyjście z tej sytuacji. W centrum Wałbrzycha, przy ul. Chrobrego 1 (tam, gdzie kiedyś mieściła się siedziba spółdzielni lekarskiej "VITA") otwarty został nowy Salon Mody Ślubnej "Gracja". Ale nie dajcie się zmylić nazwie - oprócz sukien ślubnych salon oferuje suknie wieczorowe oraz wszystko, czego potrzebuje kobieta, czyli usługi kosmetyczne i fryzjerskie, a także pomoc stylistki. I to też tylko część prawdy, bowiem salon "Gracja" zaprasza również panów i służy pomocą w doborze garniturów i dodatków niezbędnych eleganckiemu mężczyźnie. - Chcemy, aby para młoda mogła wszystkie najpotrzebniejsze sprawy załatwić w jednym miejscu. Od zaręczyn po ceremonię ślubną. Od wyboru strojów po kosmetyki, biżuterię, i ułożenie fryzury. Zapraszamy także ich rodziny, druhny, drużbów - mówi Grażyna Frankiewicz, właścicielka salonu. Eleganckie, stylowe suknie oferowane przez "Grację" sprowadzane są z USA. Co ważne, ich ceny są przystępne, choć oczywiście są tu również stroje z wysokiej półki cenowej. Właściwie salon "Gracja" zaczął działalność. Nietypowo, bo pokazem sukien ślubnych i wieczorowych. Zorganizowano go w szczawieńskiej restauracji "Bohema" jeszcze w ubiegłym roku, a więc kilka miesięcy przed oficjalnym otwarciem. Zaprezentowano wówczas 14 sukien ślubnych i 13 wieczorowych. Będą one wystawione do sprzedaży. Podobno na luty przygotowywany jest kolejny pokaz sukien, tym razem w Teatrze Zdrojowym. Salon otwarty będzie w dni robocze (od poniedziałku do piątku) w godz. 10 - 18, a w soboty od godz. 10 do 14. Morion |